Przy okazji mojego nowego odkrycia, czyli wspomnianego w poprzednim poście Olympusa PENa, przyszła do mnie pewna 'przypominajka' z dzieciństwa. Odkąd pamiętam rodzice kochali podróże, więc od małego zwiedzałam ruiny, zamki, skanseny i wszelkie piękne zakątki Polski. Stałym towarzyszem naszych wypraw był analogowy aparat FED. Zaczęłam się zastanawiać, gdzie ten nasz stary przyjaciel się podziewa? Rzecz, którą powinniście zapamiętać - jestem zakochana w starociach i jest to miłość obsesyjna. Podarujcie mi płytę winylową, plik czarno-białych zdjęć, sukienkę z lat 50 albo zabierzcie mnie do antykwariatu, a będę Was uwielbiać. Tato poinformował mnie, że wszelki stary sprzęt spoczywa w zakamarkach naszej piwnicy. Paniczny strach przed tego typu miejscami nie pozwolił mi na samodzielne poszukiwania, więc kochany tato, udał się w te ciemności całkiem sam i cenne znaleziska wylądowały na moich kolanach. Dwa bardzo stare, analogowe aparaty. FED, o którym już wspomniałam i odrobinę młodszy ZENIT, oba przepiękne, schowane w skórzanych pokrowcach. Pierwszy z nich jest w pełni sprawny, więc wrócił ze mną do Wrocławia i miejmy nadzieję, że będzie mi nadal służył (pod warunkiem, że uda mi się gdzieś kupić film). Nie mogłam się nimi nie pochwalić, więc stały się głównymi bohaterami ostatniej sesji. Zdjęcia nie były w stanie oddać mroźnej atmosfery, ale jestem prawie pewna, że jeśli zrobicie zbliżenie na moją twarz, dostrzeżecie pod moim nosem sople lodu. Gdy na moich paznokciach pojawił się szron, stwierdziłyśmy z Niną, że czas na kapitulację i kubek gorącej herbaty (oczywiście zaraz po tym jak odzyskamy władzę w odmrożonych kończynach). Pomimo trudnych warunków, muszę przyznać, że moja kuzynka posiada spory talent w łapaniu chwil.
Odrobina magii mrzeżyńskiego lasu.
Drugi aparat - ZENIT. Jak widać odrobinę wybrakowany.
Postanowiłam trochę się rozebrać. Szybko tego pożałowałam.
Zdjęcie z serii: "Szybciej, zamarzam'.
Autorką zdjęć jest Nina.
jeggins ZARA | coat ZARA | scarf H&M | shoes H&M | sweater CUBUS
jeggins ZARA | coat ZARA | scarf H&M | shoes H&M | sweater CUBUS
Piękna aparatka, piekna sceneria, piękny Zenon, tylko mróz nie dawał spokoju. :*
OdpowiedzUsuń