Jak to jesienią bywa, dogoniła mnie ostatnio lekka chandra. Pogoda nie sprzyja, a wszechobecny stres również nie pomaga. Postanowiłam więc wyjechać na Śląsk, do babci. Czas spędzony z rodziną jest moją radą na wszelkie smutki, zwłaszcza, że od wyjazdu na studia, nie widuję ich często. Moimi planami na przyszłe kilka dni są zatem kluski śląskie, wieczorne rozmowy z ciocią i wyprawy do antykwariatów z ukochaną kuzynką Niną. Ah, no i pisanie pracy semestralnej, ponieważ dni uciekają, a deadline zbliża się do mnie z niebezpieczną prędkością. Obecnie jestem niestety na etapie paskudnego przeziębienia, które pozwala mi jedynie na leżenie w łóżku i czytanie moich ulubionych kryminałów. W dzisiejszym poście kolejna dawka inspiracji, a ponieważ zbliżają się święta, najnowsze posty będą już w tematyce grudniowej.
















inspirujące i to bardzo
OdpowiedzUsuńŁał <3 Przecudowne inspiracje!! Kocham takie posty!!
OdpowiedzUsuńDziekuje za komentarz u mnie :* Pozdrawiam.