poniedziałek, 26 października 2015

Jesienne spacery

Od dziecka nienawidziłam jesieni. Oznaczało to dla mnie powrót do szkoły, okropną pogodę, gryzące swetry, rajstopy pod spodenki (ugh!) i ogromne puchowe kurtki, w których równie dobrze mogłabym się toczyć. Pewna niechęć do tego sezonu pozostała mi do dziś, ale w tym roku wyjątkowo podnoszę kolorowe liście z ziemi, z uśmiechem na twarzy wyciągam z szafy swetry i grube skarpety a najlepsze wieczory, to te z deszczem za oknem, książką i kubkiem mięty. Dziś jednak, pomimo okropnego zmęczenia i ani jednego promyczka słońca na niebie postanowiłam wziąć pod pachę lustrzankę, kumpelę i zrobić sobie sesję w jednym z moich ulubionych miejsc Wrocławia - na Pergoli. 















Wszystkie zdjęcia (poza ostatnim) autorstwa Klaudii D.

7 komentarzy: